Wrogowie ludzkości: Lampa i Jabłko


Lampa i Jabłko to popularna teoria Atak tytanów napisana przez hiszpańskiego pisarza, José Ignacio, która została pierwotnie opublikowana na Facebooku po wydaniu rozdziału 130 Atak Tytanów w lipcu 2020 roku. Została ona później przetłumaczona na język angielski przez użytkownika na Reddicie wr/titanfolkAotnoRequiem zaczerpnął z tej pracy wiele inspiracji. Stworzyliśmy skondensowaną wersję artykułu tutaj, aby więcej osób mogło się nim cieszyć.
Kliknij here, aby obejrzeć pełną wersję teorii w oryginalnym języku hiszpańskim z angielskimi napisami, i uzyskać pełną przyjemnością z towarzyszącą ścieżką dźwiękową, niesamowitą edycją i aktorstwem głosowym.

Rozdział 122 był jednym z najbardziej kluczowych rozdziałów mangi Atak tytanów. Z jednej strony, rozdział ten ujawnia nam przeszłość Ymir Fritz, małej dziewczynki uwięzionej oraz służącej rodzinie królewskiej w Ścieżkach przez ponad 2000 lat. Z drugiej strony, zmusza nas do zastanowienia się nad prawdziwą naturą “Paktu z diabłem całej Ziemi”.

Pakt ten pierwszy raz wspomniany jest w rozdziale 86 przez ojca Grishy. Następnie, w rozdziale 88, Krueger dodaje, że w rzeczywistości nie istnieje prawdziwa wersja wydarzeń, że wszystko zależy od osoby, która rozpowiada swoją własną wersję prawdy. Nawet jeśli, to te komentarze kierują nas na wersję, która najbardziej pokrywa się z “Ideą” początku, z którą pozostawia nas rozdział 122. Mam na myśl kontakt ze źródłem całej materii. Mimo, że ten rozdział utrzymuje enigmę jaką jest to rdzeniowe stworzenie, które obdarowało Ymir mocami, to całkiem dobrze zgadza się ze słowami Kruegera. Interesujące jest to, że chociaż to powiedział, Krueger stwierdza Grishy, że w rzeczywistości prawdą było to co powiedział Gross o przeszłości imperium Eldian. W takim razie sugeruje to, że historia znajdująca się w książkach Marley przedstawia najbardziej wiarygodną prawdę. Co w takim razie z “Paktem”? Chociaż jest wyraźna intencja “demonizowania” historii Eldii, która może skończyć się na złej interpretacji historii, wspomniany pakt może być metaforyczny jeśli zawiera prawdę odnośnie kluczowego momentu w tymże imperium. Zamiast skupiać się na początku tytanów, możemy porozmawiać o początku Ludu Ymir, dwóch radykalnie różnych rzeczach.

Jeśli przyjrzymy się uważnie na kompozycję powszechnie znanego obrazu, który reprezentuje ten pakt, to może on być metaforą momentu, który widzimy w rozdziale 122, gdzie pierwszy król Eldii mówi, że “nagroda”, którą Ymir otrzyma za jej wspaniałe osiągnięcia w wojnie jest zajście w ciążę z jego “nasieniem”. Zrozummy to więc logicznie, początek Ludu Ymir jest powiązany z pierwszą generacją dzieci z krwi Ymir. To jest początek.

Właściwości, które na to wskazują to reprezentacja “Diabła” jako rogatą postać, spójna z hełmami noszonymi przez Eldian w tamtych czasach, łącznie z królem, oraz tak samo jak on, posiada oczy w pełni schowane w cieniu, oraz reprezentacja Ymir jako dziewczynki, która otrzymuje jabłko od demonicznej postaci (on ofiarowuje jabłko). Jabłko jest symbolem seksualności, miłości, płodności oraz wiele więcej, dlatego też jest zrozumiałe, że Ymir fizycznie oddaje się królowi.

Rozumiemy zatem, że pakt ten jest paktem niewolniczym, gdzie Ymir prędzej czy później zostałaby zamknięta w Ścieżkach, niewolnicą dla królewskiego rodu. Zaznaczmy również, że Ymir obojętnie patrzy na swoje dzieci; nawet gdy się urodziły, nie wyglądało na to aby uformowała głęboką z nimi więź, nawet gdy płaczą kiedy Ymir została ugodzona włócznią, po prostu pozwala sobie na śmierć. Zwracam na to uwagę ponieważ umacnia to wrażenie, że jej córki były narzucone jej przez jej status niewolnicy.

Tutaj pojawia się “Nowa wersja” wspomnianego wcześniej paktu, wersja, która pojawia się wraz z wprowadzonymi przez Karla Fritz zmianami po jego ucieczce do Paradis. Po porzuceniu historii Fritz i rozpoczęciu historii Reiss, pewna książka pojawia się w posiadaniu rodziny królewskiej. Książka, która opowiada podobną historię do tej zawartej w książce dziadka Grishy, lecz z innymi bohaterami. Parę rozdziałów temu imię nowego protagonisty nowej wersji paktu zostało nam już ukazane. Tym razem diabła zastępuje postać przypominająca z twarzy tytana atakującego Erena, ubrana w kaptur podobny do jego oraz tym razem, z pełnymi rękoma. Dokładniej mówiąc, trzyma ona lampę. Tak więc zrozumiałe jest, że tym razem jabłko nie jest doręczane przez niego, lecz jest ono oferowane przez postać, która zamieniła Ymir, teraz znana jako Krista. Coś, do dodaje do tego porównania to odpowiedź na następujące pytanie: Dlaczego Eren reprezentowany jest przez Tytana Atakującego a Historia jedynie przez kobietę? Odpowiedź na to pytanie można odnaleźć w smartpassie, a dokładniej w “Good Night, Dear and Sweet Dreams” (treść kanoniczna), od Erena i Historii. Szczególny przypadek wymienionych postaci jest przedstawiony jako koszmary ze snów bohaterów z tych smartpassów. przedstawiam najważniejsze fragmenty każdego z nich, lecz wciąż zachęcam do ich przeczytania jeśli macie okazję.

Teraz musimy wyjaśnić co oznaczają lampa oraz jabłko, szczególnie w tej wersji paktu, oraz ujawnić w jaki sposób te przedmioty wiążą się z historią i rozwojem bohaterów.

Zacznijmy od lampy, która trzymana jest przez postać, która reprezentuje Erena Yeager. Co ona symbolizuje? Interpretuję ją jako “światło”, które pojawia się w życiu bohaterów, które ich oświeca, które pozwala im odnaleźć ich własną drogę i chroni ich od pogrążenia się ponownie w ciemność. Światło to reprezentowane jest w historii jako pewien rodzaj akceptacji, uznania. Gdzie poprzez akceptację drugiej osoby taką jaką jest, można ją “ocalić” i rozświetlić jej życie. Bardziej dokładnym przypadkiem tego jest Eren i Ymir Fritz, gdzie po tym jak uznał on ją za “zwykłego człowieka” bez łańcuchów oraz wolną, po raz pierwszy mogliśmy docenić jej oczy, bardzo dokładne i rozjaśnione. Ponieważ jabłko jest silnie związane z ciążą w pierwszej ilustracji paktu, nie można stwierdzić, że Ymir to Krista, którą widzimy w nowej wersji paktu z ratującym ją Erenem. Jeśli jednak cofniemy się jeszcze dalej, musimy zidentyfikować ten “ratunek” w postaciach Erena i Historii. Dokładniej mówiąc wszystko co widzimy w rozdziale 54, aby później Historia zrobiła to samo Erenowi w rozdziałach 65 i 66.

Historia opisała siebie jako porzuconą, odizolowaną dziewczynę. Zarówno podczas pierwszej oraz ostatniej rozmowy ze swoją matką, dotarła do niej myśl, że jej życie, jej narodziny, były błędem, błędem, który skazał jej matkę na śmierć, co z kolei sprawiło, że uwierzyła, iż jej istnienie jest przyczyną hańby dla wszystkich, z którymi żyła. Gdy Rod oszczędził jej życie i nadał nowe imię, “Krista”, Historia uwierzyła, że aby zostać zaakceptowaną, powinna zachowywać się jak inna osoba. Rozumiemy więc, że lęk Historii jest ucieleśniony w “byciu sobą”, dlatego właśnie w koszmarze widzimy lustrzane odbicie Historii, które było dokładnie tym, co widzimy przez całą mangę, aż do momentu ataku na zamek Utgard. W tym konkretnym momencie w mandze zostało ujawnione, że prawdziwe imię Kristy to… Historia. Kluczowym punktem, który pomaga nam zrozumieć to oblicze, które widzimy w Historii na początku wątku powstańczego, gdzie pokazana jest jako apatyczna dziewczyna, jest to, że Ymir zdecydowała się opuścić ją i wybrała Bertolta i Reinera, co pozostawiło ją zagubioną. To co widzimy w tej apatycznej postawie, to nie jest prawdziwa Historia… to depresja.

W tym momencie Eren zaczyna odgrywać coraz większą rolę w życiu Historii, jakby przypadkiem, pojawił się w chwili, gdy najbardziej tego potrzebowała. Dochodzimy do momentu, w którym Eren “blefuje”, w rozdziale 54. Historia podczas rozmowy z Erenem próbuje uzasadnić, że on również gardziłby nią za to, że przestała być “grzeczną dziewczynką”, mając na myśl to, że nikt tak naprawdę jej nie kochał. ”Ale Historia Reiss… Rodzice Historii nigdy jej nie kochali. Nikt jej nie kochał. Wręcz przeciwnie. Nikt nie chciał, aby się urodziła… A więc? Wszyscy są rozczarowani, prawda?”

Eren powiedział coś całkiem przeciwnego do tego, co powiedziała Historia. Po raz pierwszy w jej oczach, ktoś lubił widzieć ją wolną, będącą prawdziwą sobą.

“Nie, to nie jest prawda. Nie wiem jak inni… ale ja naprawdę nie lubiłem poprzedniej ciebie. Czułem, że zawsze masz wymuszony wyraz twarzy… To było nienaturalne. Trochę przerażające, szczerze mówiąc. Ale… teraz jest coś, co mi się w tobie podoba. Jesteś po prostu normalna. Normalna dziewczyna, która jest absurdalnie szczera.”

Jest to ciekawe, ponieważ sugeruje, że Eren nie nienawidził tego, kim Historia była wcześniej, nie chodziło o to, że nienawidził oblicza “grzecznej dziewczynki”. W rzeczywistości Ymir, w pewnym stopniu, słyszała o historii Kristy już wcześniej, podczas gdy Eren domyślił się, że Krista nakłada fasadę poprzez jego własne spostrzeżenia. Ani Armin (który jest super spostrzegawczy), ani Jean, ani Reiner, którzy byli wyraźnie zainteresowani jej osobą. To, co nie podobało się Erenowi, to “mało naturalności”, którą widział w Historii. Tak więc, zgodnie ze słowami Isayamy “Eren był szczęśliwy, że mógł zrozumieć Historię.”

Nie chodzi o to, że Eren lubi ludzi apatycznych (coś co również nie reprezentuje prawdziwej Historii), ale o to, że potrafił teraz rozpoznać zachowanie, które wyrażało prawdziwe uczucia Historii, zachowanie przejrzyste. Niezależnie od tego, jakie to było zachowanie, Eren właśnie to miał na myśli, mówiąc o “absurdalnej szczerości”. Eren widział ją wolną.

Te słowa wiele dla niej znaczyły. Ona sama w rozdziale 65 mówi Erenowi, że kiedy powiedział jej, że coś mu się w niej podoba i że jest normalna, bardzo się ucieszyła w momencie, gdy z pewnością pogrążała się w ciemności. Te słowa wypowiedziane przez Erena były czymś, co Historia chciała usłyszeć.

Ze strony Erena, rozumiemy poziom wzajemności, jaki istnieje między nimi, gdy w rozdziale 130 oznajmia, że Historia była dziewczyną, która go uratowała i dlatego właśnie jej powierzył swój plan… Plan, który uczyni go tym, który dokonał zniszczenia całej ludzkości poza murami. Wiemy, że zwrot “najgorsza dziewczyna na świecie” odnosi się do tego, co wydarzyło się w jaskini, a dokładniej do tego, co dzieje się w rozdziale 66. Ale tak samo jak w przypadku Erena, musimy sprawdzić, jak doszło do tego, że Eren musi zostać uratowany przez Historię.

Po śmierci Carli, Eren stał sie o wiele bardziej radykalny, gdyż przeżył to, z czym Hannes musiał zmierzyć krótko po tym… swoją słabością. Mimo to nadal był zdeterminowany, by osiągnąć swoje cele. Największe psychologiczne zmagania Erena zaczynają się, gdy ujawnia się jego postać jako Człowiek-tytan, ta, która później będzie reprezentować jego lęk w jego koszmarach. Po tym jak dowiedzieli się, że Eren jest Tytanem, zaczynają patrzeć na niego z pogardą, jak na potwora, i niestety, tak właśnie zaczyna postrzegać siebie, o czym wspomniał na swojej pierwszej rozprawie sądowej. Zaczyna wszystko kwestionować. Sam ze swoimi myślami, a na zewnątrz traktowany jak przedmiot lub, jak był szerzej znany w wojsku, jako broń. Broń, która stopniowo zaczęła czuć się coraz bardziej odizolowana, bardziej samotna i wzbudzająca lęk wśród swoich towarzyszy. Piętnastoletnie dziecko skłonne do popełniania błędów, które było, jak widzimy podczas wątku Kobiety Tytan, obarczone odpowiedzialnością za podejmowanie decyzji, które stawiają życie innych ludzi na jego barkach. Eren obwiniał siebie za decyzję, która doprowadziła do śmierci wszystkich pozostałych członków oddziału Leviego. Jako broń, jako Tytan, wciąż był bezużyteczny. Możemy więc zinterpretować, że brzemię, które Eren posiadał jako Tytan, go pochłaniało. W rozdziale 54 przeprasza On Historię za to, że zawiódł jako tytan, nie będąc w stanie sprowadzić Ymir z powrotem. Co ciekawe, w chwili, gdy Historia była ratowana, Eren nieświadomie udowadniał, że on też tego potrzebuje. Później, podczas rozdziału 65, po odzyskaniu niektórych wspomnień z przeszłości ojca i tego, co się stało z Friedą, widzimy Erena w jego najgorszym wydaniu. Wszystko co raniło Erena osiągnęło swoje apogeum w scenie, w której Eren łzawo wyraża swoje pragnienie śmierci.

“...To wszystko nie musiało się zdarzyć… Ja… Mój ojciec… I wielu innych, których nie znam… Ja… nigdy nie mógłbym odpokutować za to wszystko… To nie musiało się wydarzyć… Wszystkie te dni, które spędziliśmy trenując… Wszystkie te marzenia o tym, co mogłoby być… za murami. Ja… nigdy nie powinienem się urodzić. Zrób to… przynajmniej… Chcę, abyś zakończyła to wszystko dla mnie. Historia… zjedz mnie… i ocal ludzkość.”

Historia tak dobrze rozumie uczucia Erena, że płacze razem z nim, a wkrótce uwalnia go z łańcuchów. To właśnie w tym momencie Eren, pozbywając się odpowiedzialności za ocalenie ludzkości, zaczyna mówić, że nie jest bardziej godny władzy niż założyciel. Kiedy Eren pyta o powody czynów Historii, ta odpowiada, że niezależnie od tego, że jest wrogiem ludzkości, nadal będzie jego sojusznikiem, przełamując jego uczucie porzucenia. Eren był w stanie ponownie stanąć na nogi dzięki wsparciu ze strony Historii.

W rzeczywistości to Historia kończy wyjaśniać wszystkim w obecności Erena, że jego istnienie i to, że to on nosi w sobie Tytana Założyciela ma istotny powód istnienia. Istnienie Erena jest kluczem do ocalenia ludzkości przed ideologią Karla Fritz. Historia daje Erenowi powód, by docenić swoje własne życie i odnaleźć swoją drogę. Historia stała się teraz światłem Erena. To odrodzenie obu postaci rozumiemy jako coś, co łączy je intymnie. Zgadza się to również z wypowiedziami samego Isayamy w jednym z przewodników.

Przeprowadzający wywiad: “Więc, czy to naprawdę Historia była powodem, dla którego Eren był w stanie wyjść z niekończącej się otchłani?”

Isayama: “ “Całe moje istnienie, od początku do teraz, całkowicie zależało od decyzji mojego ojca.” W tej rozpaczy, kiedy Eren był świadkiem, jak bardzo podobna do niego Historia uwalnia się od klątwy Reiss, postanowił, że musi zrobić to samo. Wszystko musi być zrobione dla jego dobra - kiedy pomyślisz w ten sposób, łatwiej jest zrozumieć Erena.”

To wszystko sprawia, że inaczej rozumiemy słowa Erena w rozdziale 130 podczas jego rozmowy z Historią. Eren, którego tutaj widzimy, nie jest już tym samym Erenem, co wcześniej, lecz znowu zatopiony jest w otchłani, może dlatego tak wyraźnie pamięta to, co wydarzyło się wtedy w jaskini, gdyż jest to podobna sytuacja. A teraz ta otchłań ma nazwę bardziej przerażającą niż cokolwiek innego, jest nią świadomość predestynacji. To jest Eren, którego tutaj widzimy. Eren, który wyjawia swój plan Historii bez żadnego konkretnego powodu i mówi jej, że jedyną opcją, by zapobiec wykonaniu misji przez żandarmerię, jest stawienie im czoła lub ucieczka.

Mimo to, jako czytelnicy wiedzieliśmy, że wymuszona ciąża Historii tak naprawdę się nie wydarzy, bo Yelena już wszystko załatwiła planem związanym z winem. Nie dla pomocy królowej, ale dla uratowania Zeke’a, który jest jej priorytetem. Czas więc zapytać, dlaczego Eren szukałby Historii… i odpowiedź jest tak prosta, że aż nieracjonalna, biorąc pod uwagę predestynację. Eren po prostu chce mieć Historię po swojej stronie.

Być może Eren, którego widzimy rozmawiającego z Historią w rozdziale 130, to Eren, który wie, że wszystko, co zrobi, zrobi dlatego, ponieważ tak powinno się stać i tak widział to w swoich wspomnieniach. Albo być może jest to również Eren, który szuka w osobie, której z pewnością najbardziej ufa, powodu, dla którego zrobi to, co zrobi. Powodu, który po raz kolejny zmienia jego obowiązek w pragnienie.

To właśnie w tym momencie zostawiamy za sobą znaczenie lampy w nowym pakcie i zaczynamy wyjaśniać znaczenie jabłka. Mając nadzieję na nadanie kontekstu trzem rzeczom: frazie “stworzyć rodzinę”, ciąży Historii oraz prawdziwemu znaczeniu Kristy.

Jak już się domyślamy, ten pakt musi zawierać ciążę jako pierwszą rzecz, bo nawet jeśli pierwszy pakt nie zawierał lampy, to tym razem musi być nieco inny niż pierwszy, gdyż nie możemy popełnić tego samego błędu i ponownie skazać ludzkość na tysiąclecia niewoli. Różnica ta jest widoczna w rozdziale wspomnianym na początku niniejszej analizy, a mianowicie w rozdziale 122.

Rozdział ten rozpoczyna się rozmową między Kristą a jej starszą siostrą Friedą, którą po raz pierwszy widzieliśmy w rozdziale 54. Dowiadujemy się, że Krista jest osobą szczęśliwą, która zawsze pomaga innym, a także jest kochana i otrzymuje pomoc od reszty, mówi się, że reprezentuje ona “kobiecość”. Ale co tak naprawdę sprawia, że jest ona wzorem do naśladowania? Jest to kontrast, jaki tworzy jako wprowadzenie do życia Ymir, która rzekomo poprzedza Kristę. Ymir, która jako postać, wydaje się być antytezą Kristy. Jeśli spojrzymy na to w ten sposób, to tym, co najbardziej reprezentuje jej historię, jest zerowa wolność, którą żyje przez całe swoje fizyczne życie, a także przez tysiąclecia, gdy znajduje się wewnątrz Ścieżek dostępnych dla kolejnych nosicieli Tytana Założyciela.

Prawdziwe znaczenie “Kristy” to coś więcej niż bycie stereotypem dobrej dziewczyny, prawdziwe jej znaczenie to… ideał wolności. Jeśli chcesz być dobrą czy złą dziewczyną, robisz to, bo chcesz. Choć do tej pory nic nie potwierdza, że Krista w książce była wolna, to jest pewien kluczowy punkt, który by to potwierdzał, bowiem w rozdziale 54, we wspomnieniu Historii z Friedą, po rozmowie o byciu kobietą, Historia łączy te słowa z tym, co widzi u swojej starszej siostry. Historia uważa, że Frieda jest “Kristą” i mówi jej, że w takim razie chce być jak jej siostra, na co Frieda, zaskoczona, mówi, że oczywiście może tak być. Po śmiechu widzimy jednak, jak spojrzenie Friedy staje się smutne, po czym wymazuje Historii wspomnienia. Zasadniczo oznacza to, że Frieda nie spełnia tego, czym jest bycie Kristą, nie dlatego, że nie jest “kobiecą kobietą”, ale dlatego, ponieważ nie jest wolna. A bycie Kristą to właśnie oznacza. Zostaje nam ujawnione, że Frieda miała marzenie, którego nigdy nie mogła spełnić niosąc w sobie moc Założyciela oraz będąc kontrolowaną przez ideologię Karla, która spowodowała u niej ataki paniki oraz depresję. W rozdziale 70, nie zdając sobie z tego sprawy, Historia była Kristą bardziej niż kiedykolwiek, w kwestii jej wolności.

Mało kto bierze pod uwagę, że po raz kolejny potwierdza się to, iż tym, co sprawiło, że Eren odrzucił Historię, był jej brak wolności oraz chęci do działania. Nie odrzuciła idei bycia grzeczną dziewczynką, ponieważ ta Historia, wolna Historia, w zasadzie spełnia te same cechy, które wcześniej odrzuciła ze swojego poprzedniego oblicza. Żyć, aby pomagać innym. Jest to jedna z tych rzeczy, które Eren teraz dostrzega, do tego stopnia, że chwali ją za to co robi. Ponieważ jeśli to robi teraz, to dlatego, że taka po prostu jest… że tego chce. “Jednym z powodów, dla których Historia podjęła decyzję o zostaniu królową… powiedziała, że odnajdzie ludzi w tarapatach, bez względu na to gdzie się znajdują, i ich uratuje. To jest to, co Historia chciała zrobić...” Powtarzam, Erenowi zależy na wolności, a nie na działaniach, które ona podejmuje.

“Jeśli to oznacza płacenie za nasze życie… zniszczonymi murami, zdeptaną ziemią oraz dziećmi hodowanymi i zabijanymi jak zwierzęta… absolutnie nie zaakceptuje planu Zeke’a Yagera.” Eren jest przeciwny przymusowej ciąży i dlatego powinno to uznać za pogwałcenie jej wolności. Tak naprawdę ignorujemy fakt, że jest to odpowiedź na zaakceptowanie przez Historię prośby/narzucenia ciąży. “Chcą, byś… urodziła dziecko, którego jedynym celem w życiu jest stanie się ofiarą dla tej wyspy. Chcą nadal zmuszać rodzica i dziecko do zjadania się nawzajem. Nie pozwolę im na to.”

Wracając do rozdziału 130, co oznacza jej ciąża? Wiąże się to już z nowym paktem, ponieważ to sama Historia wprowadziła temat ciąży do rozmowy. Ponieważ Historia oferuje jabłko, podobnie jak Krista, jest teraz suwerenem własnego ciała… działa z własnej woli. Jeśli zastanowić się nad tym realistycznie, to Eren mógłby zgodzić się tylko na takie warunki. Powiedzmy, że wiara w to, że farmer jest ojcem przeszkadza w konstrukcji paktu, w którym Eren z Historią robią to dla wolności, bo wiadomo z przeszłości i tego, jak na niego patrzy, że nie kocha farmera. Ostatecznie nie ma żadnego realnego strategicznego powodu, dla którego miałoby to nastąpić.

Czy narodzone jest z miłości? Ryzykownie jest o tym mówić, ale śmiem twierdzić, że tak. Z jednej strony jest to zgodne z tym, co dla siebie znaczą, a także z intencjami, z jakimi Eren rozmawia z Historią, starając się stworzyć powód, dla którego chce robić to, co robi. Jaki miałby być ten powód… w zasadzie ten sam, od którego Krueger zaczął jako warunek mający zapobiec powtarzaniu w kółko tego samego błędu… “stworzyć rodzinę”, by ją chronić. Rzecz, która ma dużą siłę konceptualną, o tym, co to znaczy wypełnić misję będąc Yeagerem. Biorąc na swoje barki grzechy swojej rodziny, zarówno dziadka jak i Grishy… którzy w swoim zapale do wypełnienia swojej roli, skończyli zdradzając swoje własne dzieci. Eren z Dudnieniem, pod ideą rodziny, jest pierwszym Yeagerem, który wypełnia swoją misję, nie poświęcając, a chroniąc swoją rodzinę.

Pewne rzeczy zostają wyjaśnione z tego punktu widzenia. Zmiana nastroju Erena z Paradis do Marley, z dużo bardziej melancholijnym obliczem, zostaje wyjaśniona. Wyjaśnia się, dlaczego Eren staje się tak czuły wobec rodziny z Bliskiego Wschodu i dlaczego obdarza ich ostatnim uśmiechem, wyjaśnia się, dlaczego próbował psychicznie skrzywdzić dziadka, wspominając o swoich żalach dotyczących rodziny, a także dlaczego Eren w rozmowie z Zeke zmienia wyraz twarzy z fałszywej apatii na smutek po przypomnieniu sobie tematu ciąży i wspomnieniu o kilku latach, które mu pozostały. W rozdziale 117 Reiner mówi mu, że skoro zostały mu tylko cztery lata, to nie ma o co walczyć i nie ma żadnego celu, by jeszcze trochę pożyć. Ale teraz Eren ma powód, by chcieć coś zrobić, ponieważ zamiar zrobienia wszystkiego dla dobra przyjaciół zmienia się w obowiązek, ponieważ Eren nie jest u kresu swoich działań… dlatego to Historia po raz kolejny zmienia obowiązek na pragnienie.

Weźmy pod uwagę pakt, który zakończy wszystko w Atak Tytanów jako ten, który reprezentuje wolność, ten, który ma miejsce między postaciami, których rozwój jest z nimi ściśle związany. Wrogowie ludzkości, kończąc go, dający im szansę na nowy świt, gdzie teraz… są wolni.


Kliknij here, aby obejrzeć pełną wersję teorii w oryginalnym języku hiszpańskim z angielskimi napisami, i uzyskać pełną przyjemnością z towarzyszącą ścieżką dźwiękową, niesamowitą edycją i aktorstwem głosowym.